UFC

Wiadomo, kiedy mistrz wagi lekkiej UFC Islam Makhachev podejmie decyzję nt. kolejnej walki!

Rozdający karty w 155 funtach Islam Makhachev nie zamierza spieszyć się z decyzją dotyczącą swojej kolejnej walki.

Impas w rozgrywce o najwyższe laury w kategorii lekkiej UFC trwa w najlepsze i wedle najnowszych doniesień potrwa jeszcze ponad miesiąc.

W styczniu mistrz Islam Makhachev w czwartej obronie pasa poddał w pierwszej rundzie Renato Moicano, który w ostatniej chwili zastąpił niezdolnego do walki – a w efekcie wykluczonego z gry o tron – Armana Tsarukyana.

Dziś o bitewne usługi dagestańskiego mistrza ubiegają się trzej zawodnicy – migrujący do 155 funtów mistrz wagi piórkowej Ilia Topuria, garnący się do rewanżu były czempion Charles Oliveira oraz opromieniony wiktorią nad Rafaelem Fizievem Justin Gaethje.

Bitewnymi umizgami ze strony Gruzina i Brazylijczyka Islam Makhachev nie jest jednak zbytnio zainteresowany, tego pierwszego – jako kolejnego piórkowego – wysyłając do eliminatora, a temu drugiemu przypominając, że już raz pokazał mu miejsce w szeregu. Z pewnym zainteresowaniem spogląda natomiast na konfrontację z Highlightem.

Jednocześnie jednak Dagestańczyk jak mantrę powtarza, że wyjdzie do każdego przeciwnika, jakiego wyszykują mu matchmakerzy UFC. Okazuje się jednak – o czym poinformował dziennikarz Alvaro Kolmenero – że z ostateczną decyzją wstrzyma się jeszcze przez ponad miesiąc – a konkretnie do 10 maja. Tego bowiem dnia w Montrealu odbędzie się gala UFC 315, którą uświetni starcie na szczycie wagi półśredniej pomiędzy Belalem Muhammadem i Jackiem Dellą Maddaleną.

Makhachev nie ukrywa od dawna, że ze wszech miar interesuje go drugi pas mistrzowski. Ba! Zapowiada, że nie zawiesi rękawic na kołku, dopóki nie sięgnie po tron wagi półśredniej. Rzecz natomiast w tym, że z Belalem Muhammadem walczyć nie zamierza. Jeśli jednak Remember The Name straciłby w Montrealu pas na rzeczy Australijczyka, to… Najprawdopodobniej Dagestańczyk ruszy po jego pas.

Takie podejście ze strony Makhacheva może oznaczać, że ostatecznie nie zobaczymy go na wieńczącej International Fight Week gali UFC 317, która odbędzie się 28 czerwca w Las Vegas – pomimo iż pierwotnie tam właśnie chciał walczyć. Wydaje się natomiast, że matchmakerzy nie będą zwlekać aż do 10 maja z ogłoszeniem main eventu UFC 317.

Co oznacza to dla wspomnianych wcześniej Ilii Topurii, Charlesa Oliveiry czy Justina Gaethje? O tym przekonamy się zapewne w najbliższych dniach lub tygodniach.

Poniżej analiza 30 potencjalnych rywali na kolejną walkę dla Mateusza Gamrota z wyborem tego najbardziej prawdopodobnego.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z ZAKŁADEM BEZ RYZYKA – DO 100 ZŁ

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button