TJ Dillashaw odpowiada na wątpliwości co do swojej wagi przed walką z Henrym Cejudo
Nie umknęły uwadze TJ-a Dillashawa głosy poddające w wątpliwość jego zdolność do zejścia do 125 funtów na walkę z Henrym Cejudo.
Z powodu kilku zdjęć i nagrania, na którym zdecydowanie nie sprawiał wrażenia najzdrowszego, wokół pierwszego w karierze ścinania wagi do limitu kategorii muszej TJ-a Dillashawa – podczas gali UFC on ESPN+ 1 w Brooklynie spróbuje wydrzeć złoto 125 funtów Henry’emu Cejudo – zrobił się nie lada rejwach.
Pojawiło się wiele głosów sugerujących, że Killashaw nie zdoła zejść do wymaganego limitu, a jeśli nawet to zrobi, będzie wyczerpany.
Głos zabrał nawet menadżer mistrza wagi muszej Ali Abdelaziz, prorokując, że nie będąc w stanie zmieścić się w limicie, TJ Dillashaw wypadnie z walki, a na jego miejsce wejdzie rezerwowy Joseph Benavidez.
I właśnie ten komentarz jeden z fanów przytoczył podopiecznemu Duane’a Ludwiga na Instagramie. Jaka była jego odpowiedź?
Jestem w tej chwili bliżej 125 funtów, niż byłbym 135 funtów w takim okresie od walki.
Do wątpliwości względem swojej formy Dillashaw odniósł się też w jednym z najnowszych wpisów, najzwyczajniej w świecie je wyśmiewając.
https://www.instagram.com/p/BsRw5Iulni-/
(…) Kto uważa, że wyglądam na kruchego i słabego?😂 (…)
Jak natomiast na niespełna dwa tygodnie przed walką o drugie złoto TJ prezentuje się w akcji?
https://www.instagram.com/p/BsTSII7F_3s/
*****