Rewanż z Michałem Materlą? Mamed Khalidov zabiera głos!
Mamed Khalidov wypowiedział się na temat potencjalnej rewanżowej walki z Michałem Materlą, którego przed dwoma laty szybko znokautował podczas gali KSW 33.
Na trybunach 3 Arena podczas niedzielnej gali KSW 40 pojawił się mistrz kategorii średniej polskiej organizacji Mamed Khalidov, który obecnie pozostaje jednak wolnym zawodnikiem, bo jego kontrakt z KSW dobiegł końca.
Pochodzący z Czeczenii zawodnik już wcześniej sygnalizował w mediach społecznościowych, że nadal zamierza walczyć, ale do akcji powróci dopiero w przyszłym roku, nie zdradzając jednak, czy pozostanie pod sztandarem KSW, czy może zamieni go na ten ACB.
Moje koneksje z KSW są zawsze dobre i będą dobre.
– powiedział w rozmowie z PolsatSport.pl w Dublinie.
Jest kwestia, kiedy zawalczę. To jest moja decyzja. Jakieś swoje sprawy pozałatwiam i pewnie już niedługo ogłoszę to.
Czeczeński zawodnik spod klatki oglądał w Dublinie walkę powracającego do akcji po rocznej przerwie Michała Materli, którego przed dwoma laty ekspresowo znokautował podczas gali KSW 33.
Od czasu tamtej pory szczeciński Berserker głośno mówi o chęci rewanżu. Teraz, po trzecim z rzędu zwycięstwie – na KSW 40 ubił bowiem Paulo Thiago – wydaje się, że sportowego sensu rewanżu, szykowanego zresztą pierwotnie na stadionowe KSW 39 w maju, nie da się w żaden sposób podważyć. O medialnym nie wspominając…
Jak na temat drugiego starcie z Materlą zapatruje się natomiast Khalidov?
Zobaczymy. Jeżeli ta walka się odbyła raz i ja wygrałem tę walkę, to jest chyba honorowo, żeby dać rewanż.
*****