Conor McGregor kpi z Nate’a Diaza i Frankiego Edgara
Irlandzki gwiazdor po raz kolejny wyśmiał Frankiego Edgara i Nate’a Diaza, tym razem wykorzystując do tego ceremonię rozdania światowych nagród w MMA.
Magazyn Fighters Only opublikował nagranie z przemową Conora McGregora, który w charakterystyczny dla siebie sposób podziękował za wyróżnienia, jakie otrzymał podczas rozdania Światowych Nagród MMA.
Irlandczyk odniósł się do dwóch zawodników, którzy najgłośniej domagają się z nim walki – Frankiego Edgara oraz Nate’a Diaza.
Jestem pewien, że jest tam sama śmietanka, w tych swoich niedopasowanych garniturach, bez grosza w kieszeni.
– stwierdził McGregor na filmie nakręconym ze swojego domu w Irlandii.
Słyszałem, że Nate’a Diaza nie było nawet stać, żeby polecieć do Las Vegas na ceremonię.
Frankie Edgar… Słyszałem, że mała dupa Frankiego jest owinięta w burkę. Słyszałem, że jest ubrany jak mały sługa szejka albo coś, nie potrafiąc zarobić kilku funciaków.
Edgar zwycięstwem nad Chadem Mendesem w grudniu ubiegłego roku zapewnił sobie status głównego pretendenta do walki o dzierżony przez McGregora pas mistrzowski kategorii piórkowej. Z kolei zestawienie Irlandczyka z Natem Diazem uchodzi za jedno z bardziej kasowych i na pewno pożądanych przez fanów – stocktończyk podgrzał atmosferę przed i po zwycięskim starciu z Michaelem Johnsonem rzucając niewybredne epitety w kierunku Notoriousa.
To nie wszystko jednak, bo Irlandczyk uraczył Diaza jeszcze kilkoma uwagami na temat jego wynagrodzenia.
Leję tyłki. Zapamiętajcie. Przestań pielęgnować gorycz głęboko w swojej żebraczej duszy, uwiązany na 20 tysiącach za występ i 20 za zwycięstwo. Podcieram sobie dupę takimi pieniędzmi. Daję napiwki w twojej wypłacie, Nate.
Poniżej przemówienie McGregora: