„Skakałeś z Materlą – leżałeś! Skakałeś z Iliciem…” – Mirosław Okniński próbuje zajść za skórę Damianowi Janikowskiemu
Na ostatniej prostej przed walką Damiana Janikowskiego z Szymonem Kołeckim trener tego ostatniego ponownie zaatakował medialnie wrocławianina.
Gdy kilka tygodni temu ogłoszono pojedynek pomiędzy Szymonem Kołeckim i Damianem Janikowskim, trener tego pierwszego Mirosław Okniński przypuścił skomasowany atak medialny na wrocławianina.
Twierdził, że reprezentant Berkutu WCA Fight Team ma szklaną szczękę, jest porozbijany, a po dwóch nokautach jest tak przerażony, że „leci, byle złapać”.
Zobacz także: były mistrz FEN z nokautem dekady na weteranie UFC
Janikowski nie wdawał się z trenerem rywala w polemikę, podchodząc do tematu z dystansem. Zastrzegł jednak, że chętnie porozmawia z Oknińskim, jeśli ten przekroczy granicę dobrego smaku.
Po dwóch tygodniach ostrzału medialnego trener Kołeckiego zaprzestał ataków na wrocławianina.
Jednak na dwa dni przed gliwicką galą KSW 52, w co-main evencie której Janikowski pójdzie w tany z Kołeckim, trener Okniński ponownie rozpuścił medialne razy, smagając nimi byłego zapaśnika.
Także w wywiadzie z Andrzejem Kostyrą Mirosław Okniński przemycił kilka szyderstw pod adresem Damiana Janikowskiego.
Damian Kangur Janikowski.
– powiedział.
Damian, nie skacz, nie skacz! Skakałeś z Materlą – leżałeś! Skakałeś z Iliciem – leżałeś! Nie skacz z Kołeckim, bo znowu będziesz leżał. A tak naprawdę to i tak będziesz leżał, będziesz bity, będziesz płakał.
Czy trener wyprowadzi w ten sposób z równowagi rywala swojego podopiecznego na tyle, aby ten popełnił błąd w klatce? O tym przekonamy się w sobotę późnym wieczorem.
Nie wydaje się jednak prawdopodobne, aby między Oknińskim i Janikowskim pojawiła się prawdziwa niechęć – ten pierwsze podkreślał bowiem nie raz, nie dwa, że żartuje sobie z tego drugiego tylko po to, aby wypromować walkę. Damiano podchodził do tego ze zrozumieniem, zapewniając, że nie będzie miał żadnego problemu z podaniem ręki trenerowi Kołeckiego po walce.
Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK z bonusem 500 PLN na start
*****