„Pytał o walkę z prawie każdym z Top 10, a ja jestem tutaj” – Marcin Tybura chce walczyć z Alexeyem Oleinikiem
W ocenie wielu najlepszy polski ciężki, Marcin Tybura chce powrócić do oktagonu podczas styczniowej gali UFC 233, celując w starcie z Alexeyen Oleinikiem.
Kilka dni temu Marcin Tybura zapowiedział gotowość do pójścia w bój z kimkolwiek z czołówki kategorii ciężkiej UFC, nie wskazując jednak żadnego konkretnego rywala z nazwiska.
Dzisiaj podszedł natomiast do tematu inaczej – i zaprosił w oktagonowe tany Alexeya Oleinika.
I want to fight on that card! Heard that @oleynikufc is ready as well. He asked almost everyone in TOP10 to fight, while I'm here ready to go even tomorrow! @ufc @Mickmaynard2 @danawhite https://t.co/XNRdi1MXYt
— Marcin Tybura (@MarcinTybura) November 27, 2018
Chcę walczyć na tej karcie (UFC 233)! Słyszałem, że Alexey Oleinik również jest gotowy. Pytał o walkę z prawie każdym z Top 10, a ja jestem tutaj, gotowy do walki choćby jutro!
In fact I can fight all of the Miocics and Volkovs in the UFC. Just know that Mr Oleynik is looking for a fight and will be ready for that one. https://t.co/bMmgwenFJG
— Marcin Tybura (@MarcinTybura) November 27, 2018
Tak naprawdę mogę walczyć z tymi wszystkimi Miocicami i Volkovami UFC. Wiem po prostu, że Pan Oleinik szuka walki, więc będę na nią gotowy.
Nie jest to pierwsze bitewne zaproszenie wysłane przez Polaka Rosjaninowi. Tybur zgłaszał gotowość do walki z Boa Dusicielem jeszcze we wrześniu.
Nie wiadomo natomiast, jak na potencjalne starcie z uniejowianinem zapatruje się Alexey Oleinik. Kilka dni temu 41-latek rzucił bowiem wyzwanie Francisowi Ngannou, choć opromieniony ekspresowym nokautem na Curtisie Blaydesie Kameruńczyk celuje w inne starcia – z Juniorem dos Santosem, Alexandrem Volkovem lub Stipe Miocicem.
Tybur był ostatnio widziany w akcji podczas lipcowej gali UFC Fight Night 134 w Hamburgu, pokonując na punkty Stefana Struvego i tym samym przerywając czarną serię dwóch porażek.
*****
Analizy KSW 46 – Khalidov vs. Narkun II, czyli tropem McGregora
Komentarze: 2